Plymouth 2013 – opinie uczestników

Moje ogólne wrażenia z miesięcznych praktyk w Wielkiej Brytanii są bardzo pozytywne. Czas w pracy leciał bardzo szybko w ogromnie przyjaznym towarzystwie, miłej atmosferze i zawsze z jakimś ciekawym zajęciem. Pracownicy przyjęli nas bardzo ciepło, byli do nas bardzo pozytywnie nastawieni, więc sądzę, że to miało duży wpływ na efekt naszej pracy. Jak wiadomo, w takiej atmosferze pracuje się lepiej. Każde wykonane przez nas zadanie wymagało dużo czasu, jednak po wzmożonej pracy, efekty były widoczne gołym okiem. Zajmowałyśmy się między innymi sadzeniem begonii w ogrodzie włoskim oraz francuskim i przez 4 tygodnie mogłyśmy obserwować jak kwiaty szybko rosną. Zajmowałyśmy się też sadzeniem różnych kompozycji kwiatowych w donicach, pielęgnacją trawników oraz rabat oraz plewieniem. Staż był na pewno czymś ważnym w moim życiu, nie codziennie odbywa się w końcu praktyki w Mount Edgcumbe. Czas spędzony tam będę wspominać bardzo dobrze i każdemu z czystym sercem mogę polecić to miejsce, zarówno do odbycia takich praktyk, jak i do zwykłego odpoczynku. (Sylwia)

Pierwszy dzień w pracy był dla nas wyzwaniem, był ciężki, ale dałyśmy radę. Ogromne wrażenie zrobiła na nas wielkość oraz rozmaitość ogrodów. Z dnia na dzień było coraz lepiej, m.in. komunikacja, przyzwyczaiłyśmy się do nowego miejsca. Szef oraz pracownicy często zachwycali się naszymi staraniami i efektami naszej pracy. Usłyszeliśmy wiele pochwał. Podczas stażu poznałam nową metodę sadzenia. Fajne było także robienie kompozycji kwiatowych. Miałyśmy możliwość pracować i korzystać z nowych, nieznanych nam dotąd sprzętów i narzędzi. Prace, jakie wykonywałyśmy, często się powtarzały, ponieważ ogrody naprawdę były duże. Czas w pracy mijał bardzo szybko, ale przyjemnie i na wesoło. Miałyśmy przyjemność pracować z ludźmi o różnych narodowościach, było to fajne doświadczenie dla znajomości języka angielskiego, ponieważ nie mówili oni perfekcyjnie po angielsku. Inni pracownicy mówili szybko i z brytyjskim akcentem, było to dobre osłuchiwanie się z językiem. Czas spędzony w Mount Edgcumbe będę wspominać bardzo dobrze.(Patrycja)

Jestem bardzo zadowolona ze stażu, który odbył się w Wielkiej Brytanii. Myślę, że takie praktyki naprawdę się przydają, poznajesz nowych ludzi, język, kulturę oraz obyczaje. Wielkie wrażenie zrobiło na mnie stanowisko pracy, które zostało mnie i koleżankom przydzielone. Naprawdę pracowałam w pięknych warunkach. Ogrody były bardzo zadbane, niesamowite kompozycje kwiatowe oraz sposoby pielęgnacji roślin. Uważam, że tego typu programy pozwalają też na rozwijanie swojej wyobraźni wizualnej, co akurat na kierunku architektura krajobrazu jest bardzo przydatne. Zwiedziliśmy naprawdę niesamowicie piękne miejsca. Ogólne wrażenia bardzo dobre i naprawdę z wielkim przekonaniem będę polecała takie programy moim rówieśnikom. (Kasia)

Jadąc do Anglii miałam bardzo mieszane uczucia co do praktyk, pracodawcy i wszystkiego, co tu zastanę. Pierwszego dnia pracy bałam się koszmarnie, ale tak naprawdę niepotrzebnie. Nasz pracodawca okazał się bardzo w porządku. Jest to miły, wyrozumiały i cierpliwy, tryskający energią i poczuciem humoru gość. Ciężko mi było zrozumieć w pierwszych tygodniach Anglików, gdyż strasznie szybko mówili. Ale pracodawca zawsze mówił i pokazywał, co mamy zrobić i jak. Dzięki temu nawet jeśli nie zrozumiałam, co mówi, po prostu się tego domyśliłam. Od samego początku bardzo się starałam dokładnie wykonywać swoje obowiązki, nieważne czy to było koszenie trawy, plewienie czy sadzenie kwiatów. Nie powiem, bywały ciężkie dni, czy to przez wydawane polecenia, czy też przez pogodę, która płatała figle. Najbardziej podobało mi się sadzenie kwiatów. Z kwiatów ułożyliśmy nawet helikopter pod szpitalem, który wyszedł nam świetnie. Myślę też , że dużo się tu nauczyłam. Muszę się przyznać, że nigdy w życiu nie czyściłam oczka wodnego przedmuchiwarką, nie miałam też do czynienia z rozdrabniarką do gałęzi. Choć wiedziałam jak się nimi posługiwać, to nigdy wcześniej nimi nie operowałam. Praktyka była dla mnie fajnym doświadczeniem i cieszę się, że wzięłam udział w tym projekcie. (Justyna)

Praca w Mount Edgcumbe Country Park bardzo mi się podobała, ponieważ było to nowe doświadczenie w moim życiu. Dużo się nauczyłam, poznałam wiele nowych gatunków roślin, nowe sposoby sadzenia, a nawet nauczyłam się robić tzw. „basket demo”, które było pokazywane na warsztatach. Teraz umiem łączyć i tworzyć kompozycje kwiatowe oraz wiem, jak odpowiednio pielęgnować ogród. Pracując tu, podszkoliłam również język i poznałam nowych ludzi. Z innymi pracownikami pracowało się bardzo dobrze, gdyż byli uprzejmi i cierpliwi, np. gdy coś mi nie wychodziło. W Mount Edgcumbe było dużo przepięknych ogrodów, więc pracy nam nie brakowało.  (Paulina)

Ogólne wrażenia z pracy w Endsleigh mam bardzo dobre. Prace, które wykonywaliśmy były lekkie oraz przyjemne. Bardzo szybko mijał nam czas w pracy, gdyż panowała tam bardzo miła atmosfera. Nie mieliśmy problemu z porozumiewaniem się. Bardzo ceniłam w pracownikach pozytywne nastawienie do nas, a także to, że chwalili naszą pracę i byli z niej zadowoleni. Z pewnością poprawił się mój angielski, a także stosunek do pracy. Nauczyłam się również dobierać rośliny do danego otoczenia oraz ich szczególnej pielęgnacji. Było mi żal zostawiać to wszystko i wracać do domu, na szczęście wszystkie wspomnienia i chwile tutaj spędzone na zawsze pozostaną w mojej pamięci. (Ela)

Miesięczne praktyki w Endsleigh Garden Center nauczyły mnie wiele pożytecznych rzeczy  związanych z ogrodnictwem. Z zainteresowaniem uczyłam się nowych nazw gatunków roślin oraz sposobów ich pielęgnacji. Nauczyłam się segregować i oczyszczać rośliny, jak podlewać je w zależności od temperatury, dbać o porządek na stanowiskach roślin oraz sposobów eksponowania roślin na stanowiskach. Bardzo miło wspominam miesiąc spędzony tam. (Paulina)

Na praktykach głównie nauczyłem się obsługi programu Sketch Up. Poznałem również podstawowe zagadnienia z zakresu projektowania budynków oraz wnętrz. Do tego zapoznałem się z programem do renderowania obiektów w 3D. Mój angielski na pewno uległ polepszeniu. Nowe słówka oraz dużo lepsza gramatyka. Komunikowanie się z ludźmi bardzo pomogło mi w tym, jak rozumiem innych ze słuchu. Ogólnie praktyki bardzo udane i chętnie pojechałbym jeszcze raz. (Kamil)

Praktyki te były bardzo ciekawym doświadczeniem. Zobaczyłem, jak funkcjonuje forma od środka. Mój angielski bardzo się polepszył, poznałem wiele nowych słówek i więcej rozumiem. Ogólnie ten wyjazd bardzo mi się podobał i chętnie pojechałbym jeszcze raz. (Dawid)

Wyjazd był bardzo ciekawym doświadczeniem. Dzięki niemu poznałem kulturę Wielkiej Brytanii oraz ludzi ją zamieszkujących. Zwiedziłem wiele ciekawych miejsc oraz nauczyłem się zdecydowanie lepiej posługiwać językiem angielskim. W pracy poznałem budowę bardzo wielu urządzeń oraz nauczyłem się wielu praktycznych rzeczy, które na pewno będą mi potrzebne w dalszej karierze zawodowej. Nauczyłem się podstaw elektroniki, montażu komponentów na płycie głównej oraz nauczyłem się w szybki sposób wykrywać usterki komputera. (Michał)